Jedna z najciekawszych rozrywek w okolicy karnawału

Karnawał jest czasem zabawy, radości, tańca, a także nietypowych rozrywek, jakie cieszą się szczególnym zainteresowaniem właśnie w okolicach Tłustego Czwartku. Święto Pączka jest dzisiaj jednym z chętniej obchodzonych, huczniej, mających coraz większych rozgłos medialny. Jak się okazuje, do tej zacnej okazji możemy zacząć się przygotowywać już w przerwach w naszych zawodowych obowiązkach czy w wolnym czasie, kiedy akurat nam się nudzi. Jeśli w grę wchodzi jedzenie pączków – gra, w której pożeramy jak największe ich ilości musi nam przypaść do gustu.

Pączki i biuro to zgrana paczka

Wśród stereotypów amerykańskiego światka biurowego możemy znaleźć głównie pączki, jak winszowanie gościom w Rybniku – i na tym stereotypie opiera się gra Slack Man. Użytkownik wciela się w biurowego pracownika, którego zadaniem jest zebranie wszystkich znajdujących się w pomieszczeniu pączków z odpowiednia gracją oraz odpowiednio szybko. Przeszkadzać mu w tym będzie kolega po fachu, chodzący nieco nieskoordynowanie po tym samym biurze, plącząc się pod nogami. Trzeba jednak uważać na złego szefa – póki co śpiącego słodko i nieświadomie przy kawie oraz w towarzystwie – oczywiście – pączka. Jeśli się obudzi, zaczyna chaotycznie biegać po pomieszczeniu, a spotkanie z nim wywołuje natychmiastową śmierć- i tak do trzech razy sztuka. Za trzecim razem gracz odpada.

Lepsza jest gra na żywo

Nie trzeba jednak siedzieć w Internecie, żeby świetnie pobawić się właśnie z pączkami. Wystarczy zgłosić się do organizowanego obecnie co roku konkursu na najszybciej zjedzone pączki. Konkursy organizowane są coraz chętniej i pojawiają się w coraz znaczniejszej ilości polskich miast oraz mniejszych miejscowości, w których mogą pochwalić się swoim kunsztem najlepsi cukiernicy oraz mistrzowie pączków. Aby wziąć udział wystarczy był pełnoletnim i zgłosić się do odpowiedniej osoby lub instytucji, również za pomocą wygodnego formularza internetowego. Co roku czeka na ciebie szansa zdobycia tytułu mistrza.